Księgowość w ówczesnych czasach

Posiadanie własnej firmy to marzenie wielu osób nie tylko w naszym kraju, ale także i w Europie oraz na świecie. Bycie właścicielem, prezesem czy nawet członkiem zarządu po prostu nobilituje. Każdy z nas chciałby być szefem, mieć prezesowski fotel, sekretarkę czy ekskluzywną limuzynę z kierowcą. No i oczywiście gabinet, najlepiej na ostatnim piętrze ekskluzywnego wieżowca, który stoi na drogiej działce w centrum wielkiego, europejskiego miasta. Posiadanie własnego biznesu nieodzownie wiąże się z rozliczeniami – może to być własna księgowość albo rozliczenia oparte o współpracę z biurem rachunkowym. Niezależnie od tego czy prowadzisz firmę jednoosobową, spółkę cywilną, spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością czy nawet spółkę akcyjną.

I bez znaczenia jest tu fakt czy zatrudniasz pracowników, czy jesteś jedynym swoim pracownikiem – jednocześnie szefem, kierownikiem, menadżerem, kierowca i sprzątaczką. Bez znaczenia jest też w jakim kraju prowadzisz swoją działalność – czy jest to Polska, czy któryś z członków Unii Europejskiej czy dowolny inny kraj w Europie czy nawet na świecie. Wartym uwagi jest również biuro rachunkowe Szczecin. Własna księgowość to oczywiście większa niezależność, większa kontrolą nad wszystkimi dokumentami, kosztami i wydatkami, jakie pojawiają się w firmie, ale też i większe koszty. Bo dobry księgowy kosztuje i to niemało.

A przecież jego pensja to nie tylko kwota, którą przelejesz mu na konto. Do tego dochodzą inne wydatki, podatki, składki ZUS, fundusz reprezentacyjny, fundusz socjalny oraz inne koszty. A przecież to także nie wszystko. Księgowemu trzeba przecież zapewnić i urządzić miejsce pracy: komputer, biurko, połączenie z internetem i telefon służbowy to absolutne minimum. Wyposażenie biura być może nie kosztuje specjalnie dużo, ale zawsze są to jakieś koszty. To tego dochodzą absencje urlopowe, bo księgowi bardzo często chorują w porównaniu do innych grup zawodowych. A jak się taki księgowy rozchoruje, trzeba go zastąpić innym, a to już kolejne koszty – znowu podatki, ZUS, ekwiwalent urlopowy i tego typu podobne rzeczy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *